piątek, 25 kwietnia 2014

White Lady

 
Święta minęły jak z bicza strzelił, a my każdą wspólną chwilę chcemy przeżyć jak najlepiej. A że maluchy najlepiej czują się na placu zabaw, tam się udaliśmy. Bardzo chciałam fajne ujęcia na pomoście ale tak się nad dziećmi trzęsłam, że wpadną do wody, że nie umiałam robić zdjęć:) No cóż taka moja natura matki:) zapraszam na kilka kadrów z naszego lanego poniedziałku
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Sara
sweterek, buty, podkolanówki - ZARA
sukienka - SH
 
Salvador
koszula, buty - ZARA
spodnie - NEXT
kamizelka - nie pamiętam

11 komentarzy:

  1. Ale Sara ślicznie wyglądała! Meeeega! :** Zresztą Salvador też niczego sobie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lany poniedziałek nad wodą - świetnie :) A zdjęcie jak siedzą razem na pomoście przepiękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ich razem, ale rzadko sie to zdarza hihi. Dsiękuję

      Usuń
  3. totalnie sie zakochałam !:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mała jest prześliczna :)
    Sukienka prze cudna :)
    Uwielbiam rzeczy z sh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziękuję bardzo za miłe słowa:)

      Usuń
  5. Piekne rodzeństwo i wspaniale pomysly... Zapraszam na mojego bloga swiatbruna.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń